sobota, 28 grudnia 2013

Powrót Louis'a po Trasie


Trisha siedziała na łóżku czekając na Louis’a i czytała jego dzieło do nowej książki jego zespołu oraz odnotowując co by mógł zmienić/dodać. Nagle rozległ się dźwięk dzwonka. Trisha poszła zobaczyć kto dzwoni. Okazało się że to jej najlepszy przyjaciel Dawid, który wstąpił do niej po pracy.
- (Trisha) Hej ! Co ty tu robisz ??
- (Dawid) Hej ! Przyszedłem cię odwiedzić : )
- (Trisha) O to miło zapraszam. – Dawid wszedł – Siadaj : ) co chcesz do picia ??
- (Dawid) a to co zwykle
- (Trisha) okey – usiała obok niego – co tam u ciebie ??
- (Dawid) Coraz gorzej …
- (Trisha) Ooo co się dzieje coś z pracą ??
- (Dawid) Nie chodzi o moją dziewczynę
- (Trisha) Aha :/ A co dokładniej ??
- (Dawid) Podejrzewa że ja zdradzam a to boli
- (Trisha) A mogę jakoś pomóc, bo jeśli chcesz to mogę z nią porozmawiać
- (Dawid) No właśnie m.in. dlatego przyszedłem do ciebie. Mam właśnie prośbę byś z nią porozmawiała jak dziewczyna z dziewczyną i powiedziała jej że nie ma mnie o co podejrzewać.
- (Trisha) Jasne nie ma sprawy : )
- (Dawid) Widziałem że można na ciebie liczyć : )
- (Trisha) O chodź tu do mnie – i po tych słowach go przytuliła i powiedziała – wszystko będzie dobrze zobaczysz :)
- (Dawid) A co u ciebie ??
- (Trisha) A czekam na Louis’a bo ma wrócić z trasy. – spojrzała na zegarek i była 11.00 – nom za jakąś godzinkę powinien być.
- (Dawid) No nic ja muszę zmykać bo jestem zmęczony po nocce. Jak coś to na tygodniu wpadnę jeszcze.
- (Trisha) Dobrze : ) I zobaczysz wszystko się ułoży.
- (Dawid) Mam nadzieje.
- (Trisha) No to pa.
- (Dawid) Pa
I przytulili się na podżeganie, po czym Dawid wyszedł. Trisha pozbierała szklanki pozostawione przez nich po rozmowie i włączyła telewizję. Nagle słyszy otwierające się drzwi. Patrzy i widzi wchodzącego Louis’a. Rzuciła mu się w ramiona i pocałowała go.
- (Louis) W końcu się widzimy
- (Trisha) Tak nareszcie nawet nie wiesz jak tęskniłam.
-(Louis) A jak ja
- (Trisha) Idź się wypakować a ja czekam na dole
Louis poszedł się wypakować, a Trisha poszła zrobić mu jego ulubioną kawkę. Nagle ktoś zapukał i wszedł. Trisha wiedziała, że tylko chłopaki z zespołu i parę innych osób może tak wchodzić spojrzała w kierunku drzwi i zobaczyła Vici z swoim chłopakiem Niall’em.
- (Trisha) Hej siadajcie.
- (Vici i Niall weszli) Hej co robisz ??
- (Trisha) Kawę Louis’owi. Chcecie też ??
- (Vici) Jasne ja tą co zwykle
- (Niall) Ja poproszę herbatę, bo już dziś trzy wypiłem.
- (Trisha) OK już się robi.
- (Niall) Dziwi mnie tylko czemu Louis chce 5 kawę
- (Trisha) ON nie wie że mu ją robię :P A poza tym jak wraca z trasy zawsze mówi by mu zrobić kawę bo moja jest najlepsze : )
- (Niall) A to kozak jest no
- (Vici) Niall uspokój się
- (Niall) A co ja znów powiedziałem
- (Vici) A czy ja coś mówię
- (Niall) Wiem o co ci chodzi
- (Vici) No właśnie
W tym czasie Louis zszedł na dół.
- (Louis) O hej co wy tu robicie??
- (Niall) A tak przyszliśmy
- (Trisha) Masz kawę na stole jak coś ;)
- (Louis) Ty zawsze wiesz co chcę. – i pocałował ją.
I tak siedzieli razem do wieczora i oglądali telewizje, a także grali w scrabble. A wieczorem Niall i Vici poszli do siebie. Trisha i Louis poszli spać bo byli zmęczeni a w szczególności Louis.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz